Podsumowanie roku 2021

Podsumowanie roku 2021

Cześć! 

     Tak się złożyło, że tematyką ostatniego wpisu w tym roku jest bieganie. Chciałbym to wykorzystać i przedstawić Wam podsumowanie roku 2021 z mojej perspektywy biegowo sportowej. We wpisie znajdziesz rzeczy, które udało mi się zrealizować i również te, które trzeba oznaczyć jako niezrealizowane. Dodatkowo chciałbym podzielić się z Wami moimi planami na nadchodzący rok. No to jedziemy!

Wstęp

     Myślę, że rok 2021 był podobnie trudny jak 2020, kiedy COVID rozprzestrzenił się po całym świecie. Niemniej jednak w tym roku mogliśmy zaobserwować większą ilość imprez biegowych i przy tym coraz mniej restrykcji, co daje wielkie nadzieje na nadchodzący rok. Wszystkie plusy oraz minusy postaram się pisać chronologicznie, więc kolejność ma znaczenie.

(+) Powrót do regularnego postowania

     284 dni. Tyle trwa moja passa, jeśli chodzi o regularne postowanie. Po wpisie „Nie powiedziałem ostatniego słowa” (kliknij tutaj, aby przeczytać) obiecałem Wam, że będę regularnie postował co poniedziałek i zawsze dotrzymywałem słowa. Myślę, że jest to jeden z większych pozytywów w tym roku. W nadchodzącym roku w kontekście bloga mam mnóstwo pomysłów. Mam nadzieje, że większość z nich uda mi się zrealizować 🙂 Jak to mówią influencerzy: „mam taki tajemniczy projekt, nie mogę Wam zdradzić szczegółów, no chyba, że będzie 20 tysięcy lajków pod tym postem”. Poważnie mówiąc: nie chcę niczego deklarować a pozytwynie Was zaskoczyć. Stay tuned!

(+) Wyleczenie kontuzji ścięgna Achillesa

    W 2021 roku znalazłem wymarzonego fizjoterapeutę, dzięki czemu udało mi się wyleczyć kontuzje ścięgna Achillesa. Zapomniałem, że miałem jakiekolwiek dolegliwości i mogę cieszyć się regularnym bieganiem bez żadnego bólu. Wielu fizjoterapeutów mówiło mi, że prawdopodobnie jakiś ból może towarzyszyć mi przez całą „amatorską karierę biegową”, lecz niestety byli w błędzie. Bardzo cieszę się z wyleczenia tej kontuzji i również jest to jeden z największych plusów tego roku.

(-) Brak celu, odwołany maraton w Krakowie

     Moim głównym celem na rok 2021 było pobicie 3h 30 minut w maratonie. Na cel obrałem Kraków. Niestety, z powodu pandemii bieg się nie odbył i tym samym całe przygotowania poszły w piach. Mając w głowie możliwość odwoływania kolejnych zawodów oraz braku jakiejkolwiek pewności popełniłem błąd i postanowiłem niczego nie planować. Biegałem dla samego biegania, żaden trening nie miał celu. Liczyło się tylko to, by przebiec 10km. 

(-) Częściowa stagnacja biegowa, COVID

     Nie lubię przemycać we wpisach za dużo szczegółów ze swojego życia prywatnego, lecz uważam, że warto o tym napisać. W 2021 niedługo po tym, jak odwołano maraton w Krakowie przechorowałem COVID, co przyczyniło się do totalnej stagnacji biegowej. Moja przerwa w treningach wyniosła około miesiąc, a powrót do jakiejkolwiek formy zajął mi kolejny miesiąc. Straciłem dużo zdrowia, motywacji i regularności. Do tego wszystkiego nie miałem celu. Z pewnością był to jeden z najgorszych okresów jeśli chodzi o bieganie w całym moim życiu. Mam nadzieje, że najgorsze już za mną i następny rok dam radę ominąć poważniejsze choroby.

covid
Największa atrakcja na kwarantannie. Czyli codzienne kontrole Policji. www.biegajacyprogramista.pl
IMG_6479
Jeden z pierwszych treningów po przechorowaniu COVID. Idealnie podsumowuje to mój stan. www.biegajacyprogramista.pl

(+) Pierwsza impreza biegowa od dłuższego czasu i wynik pond stan

     W tym roku udało mi się pobiec w dwóch imprezach biegowych. Jedną z nich był półmaraton w Katowicach. Od bardzo długiego czasu znowu mogłem stanąć na linii startów, poczuć rywalizację, adrenalinę i ten niepowtarzalny klimat. Wspaniałe to było uczucie. Kolejną wartością dodatnią do tego wszystkiego był wynik ponad stan. Jako że nie przygotowywałem się do tego biegu nie liczyłem na dobry wynik a mimo tego udało mi się pobiec w bardzo dobrym tempie. Zdecydowanie wynik ponad stan, co mnie bardzo ucieszyło i zmotywowało do dalszych działań. O tym jak poszło mi na półmaratonie w Katwoicach w szczegółach możecie poczytać tutaj: kliknij tutaj, aby przeczytać post.

244340528_1469332290110378_4016727963232025256_n
Szczęście po ukończonym półmaratonie w Katowicach. www.biegajacyprogramista.pl

(+) Rozpoczęcie diety i regularnych treningów

     Zmotywowany imprezami biegowymi i chęcią zrzucenia zbędnej tkanki tłuszczowej dałem się przekonać na wizytę u dietetyka (dziękuje mojej narzeczonej). Co więcej, wraz z dietą rozpisałem sobie treningi na dojście do ogólnej formy, zbudowanie sobie bazy i podstaw do dalszych kroków. Po trzech miesiącach trzymania diety i regularnych treningów mogę śmiało stwierdzić, że był to najlepszy okres w tym roku. Zbudowałem wydolność, poprawiłem swoją moc i czuję, że znowu mogę biegać szybko i dźwigać ciężary na siłowni. Czuję się bardzo silny. Z pewnością pozytywnie rokuje to na nadchodzący rok.

Cele na 2022

     Moje cele na nadchodzący rok są następujące (kolejność tym razem przypadkowa):

  • kontynuowanie regularnego postowania i dodania czegoś ekstra
  • częstsze rozciąganie (zminimalizować ryzyko kontuzji)
  • pobicie 3h 30 minut w maratonie
  • pobicie 1h 30 minut w półmaratonie
  • pobicie 40 minut w biegu na 10km

Jak widać, plany są dość ambitne. Wielu może powiedzieć, że bez sensu zakładać sobie przygotowania na tak różne rodzaje biegów. Niemniej jednak postanowiłem podejść do roku 2022 ambitnie i uważam, że stać mnie na te wszystkie trzy rekordy. Zacząć chcę od maratonu i kiedy uda mi się złamać to wymarzone 3h 30 minut jestem przekonany, że reszta rekordów pozostanie formalnością. 

Podsumowanie

     Tym razem podsumowanie chciałbym poświęcić w 100% Wam – czyli moim czytelnikom. Dziękuje wszystkim osobom, które w mniej lub bardziej regularnie czytały moje wpisy. Mam nadzieje, że „spotkamy się” w przyszłym roku i podtrzymam ten sam poziom, a być może jeszcze uda mi się wznieść tego bloga na jeszcze wyższy poziom. Wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku i „do zobaczenia za rok”! A jak Wy oceniacie ten rok? Jeśli chodzi o mnie, mimo pewnych utrudnień oraz przeciwności, mój uśmiech z głównego zjdęcia wpisu idealnie pokazuje w jaki sposób oceniam ten rok 🙂

Pozdrawiam serdecznie,
biegajacyprogramista.pl

Dodaj komentarz

19 + twelve =

Close Menu