Fullstack – omówienie

Fullstack – omówienie

Cześć!

     W poprzednim poście dotyczącym programowania omówiłem bardziej szczegółowo stronę frontendową (aby przeczytać ten post, kliknij tutaj). W podsumowaniu obiecałem Wam, że kolejnym tematem, który poruszę będzie fullstack. W związku z tym zapraszam na szczegółowe omówienie fullstacku. Z pewnością będzie to najkrótszy post z tej serii 🙂

Definicja

Fullstak jest niczym innym, jak połączeniem backendu oraz frontendu. W związku z tym fullstack developerem można nazwać osobę, która w stopniu co najmniej minimalnym wyspecjalizowana jest w backendzie oraz frontendzie.

Od czego zacząć?

     Pytanie banalne, ale może odpowiedź jest nie do końca oczywista. Osoba stawiająca dopiero swoje pierwsze kroki w programowaniu może pomyśleć sobie: chce zostać fullstack developerem! Zrealizowanie takiego celu nie jest jednak prostym procesem.  Żeby zostać fullstack developerem, potrzeba wiedzy zarówno z strony serwerowej (backend), jak i tej wizualnej (frontend). Przykładowo – dopiero jeżeli ktoś zna język Java oraz w co najmniej minimalnym stopniu framework Angular, może nazwać się fullstack developerem.

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego

     Czy fullstack developer to osoba, do której można odnieść powyższe powiedzenie ? I tak i nie. Moim zdaniem najlepsza taktyka dla zostania fullstack developerem to kształcenie się w jednej dziedzinie tak, aby być w niej ekspertem i dopiero następnie douczenie się podstaw drugiej dziedziny. Często w ogłoszeniach nie jest nawet ściśle określone, że poszukiwany jest fullstack developer, lecz w sekcji „mile widziane” możemy napotkać umiejętności z całkiem innej dziedziny, niż tej, której ogłoszenie dotyczy. Sam osobiście początkowo nauczyłem się Javy (czyli backend), a potem dopiero doświadczenia nabierałem pisząc proste szkielety stron (HTML, CSS), kończąc na Angularze 🙂

Podsumowanie

     W pojęciu fullstack developer nie ma nic skomplikowanego. Nawet jeśli nie planujemy zostać fullstack developerem moim zdaniem warto znać chociażby podstawy „tej drugiej strony”. Przyda się to zarówno w pracy zawodowej jak i przy prywatnych projektach. Cóż nam z tego, że napiszemy część serwerową aplikacji np. prostego sklepu, jeśli nie będziemy wiedzieć jak te dane na stronie wyświetlić? 

 

Pozdrawiam serdecznie,
biegajacyprogramista.pl

Dodaj komentarz

1 × 1 =

Close Menu