Zapisujmy się na zawody!

Zapisujmy się na zawody!

Cześć!

     W ostatnich tygodniach śmiało można postawić tezę, że wszystko powoli wraca do normy. Otwierane są restauracje, puby, siłownie czy nawet baseny. Luzowanie obostrzeń dotyczy również „branży biegowej”, bowiem możemy zaobserwować coraz więcej oficjalnie zaplanowanych biegów. Dzisiejszy post będzie różnił się trochę od poprzednich, ponieważ będzie krótki i będzie miał charakter czysto motywacyjno-informacyjny: ZAPISUJMY SIĘ NA ZAWODY BIEGOWE 🙂

Po co mi te zawody biegowe?

     Po pierwsze, jak już niejednokrotnie podkreślałem – mając konkretny cel, czyli w tym przypadku zawody biegowe automatycznie posiadamy większą motywację do zrobienia treningu i przełamywania swoich granic. Po drugie, żaden samotny bieg nie zastąpimy nam zawodów. Atmosfera od samego rozpoczęcia imprezy jest czymś niepowtarzalnym. Zazwyczaj organizowana jest zbiorowa rozgrzewka, gdzie później wszyscy biegacze stają przy linii startu. Podczas samego biegu możemy poczuć ducha rywalizacji ścigając się z innymi zawodnikami. Dość oczywistym jest, by w komercyjnych imprezach gdzie bierze udział tysiące biegaczy zająć miejsce na podium naprawdę trzeba już osiągnąć profesjonalny poziom. Niemniej jednak nie stoi nic na przeszkodzie, by pokonywać własne cele i ścigać się z ludźmi którzy biegną podobnym tempem. Wspomnienia, medal i satysfakcja z ukończonego biegu zostaną z nami na długie lata. 

Poczujmy w końcu, że treningi mają sens

     Zapewne wielu z Was denerwował fakt, że pomimo wykonywania jednostek treningowych niemożliwym jest przetestowanie swoich umiejętności na zawodach. Osobiście moja psychika również na tym ucierpiała, a przeglądając zdjęcia z zawodów z zeszłych lat mogłem powiedzieć tylko „kurde, kiedyś to było”. Teraz, kiedy wszystko wydaje się możliwe od razu z innym nastawieniem patrzę na przyszłość.

Jakie zawody będą dla mnie idealne?

     Trzeba mierzyć siły na zamiary. Należy pamiętać, że organizm ludzki ma swoje granice i nie będąc odpowiednio przygotowanym możemy zrobić sobie krzywdę. Wybierając konkretne zawody trzy razy pomyśl na ile jesteś w stanie się przygotować. O ile 10-kilometrowe biegi pomimo braku przygotowania zdrowotnie źle nie powinny się skończyć, to z półmaratonem i maratonem nie ma już żartów. Jeśli nie masz dużo czasu na treningi to nie myśl o maratonie! Przed samym przystąpieniem do półmaratonu czy maratonu zalecam wykonanie badań u kardiologa (echo, EKG serca). Historia przecież uczy. Nie trzeba sięgać daleko, bo w 2017 roku gwiazda brytyjskiej edycji Masterchef Matt Campbell zmarł na 37 kilometrze Londońskiego Maratonu.

Podsumowanie

     Reasumując, po przeczytaniu tego postu nie pozostaje nic innego jak wpisać w wyszukiwarkę internetową „zawody biegowe jesień 2021” i rozpocząć przygotowania. Bardzo brakowało mi tego uczucia! A u Was jak tam? Jesteście już zapisani na jakąś imprezę?

Pozdrawiam serdecznie,
biegającyprogramista.pl

Dodaj komentarz

12 + three =

Close Menu